Czy zakup zmiękczacza wody od lokalnej firmy to dobry pomysł?
Autor: Jędrzej Zawadzki
Data dodania: 21-06-2023
Wyświetleń: 1553
2. Przed zakupem możesz odwiedzić firmę
Żyjemy w czasach, gdy wiele przedsiębiorstw można ocenić na podstawie strony internetowej lub aktywności w mediach społecznościowych… czasem bardzo mylnie w stosunku do stanu faktycznego. Bo jeśli w zakładce „o nas” widnieje nowoczesny budynek rodem z Manhattanu, ale po wpisaniu adresu firmy w mapy Google na podglądzie streetview ukazują się obskurne baraki, to słusznie możesz przypuszczać, że coś jest nie tak. Mówi się „jak nas widzą, tak nas piszą” i oczywiście nie mam na myśli przesadnego przeinwestowania w siedzibę (w stylu marmurów i złoceń jak w niektórych budynkach ZUS). Chodzi mi tylko o to, że warto jest odwiedzić taką firmę i samodzielnie potwierdzić, że za obietnicami ze strony www stoją konkrety w postaci salonu sprzedaży, magazynu, warsztatu czy floty samochodów firmowych dla instalatorów i serwisantów. Jasne, każdy kiedyś zaczynał. Pamiętam moje początki – wiedziałeś, że po wyjęciu fotela pasażera, do Fiata 126p można było zmieścić narzędzia, materiały instalacyjne i jeszcze zmiękczacz?
Jednak nie udawałem wtedy lidera rynku, tylko z pokorą budowałem swoją markę, uparcie realizując wyznaczone cele. W tych zamierzchłych czasach nadrabiałem jakością usług i wieloma innymi czynnikami, które przyczyniły się do rozwoju EKO-TECHNIKI.
3. Wiesz, ile zapłacisz
Chodzi o to, że powinieneś poznać faktyczny koszt całkowity inwestycji (a przynajmniej tak to moim zdaniem powinno wyglądać). Jeśli słyszysz na etapie ustalania ceny kwotę „około” to nie dobrze, ALE jeśli pada ze strony sprzedawcy sławne „jakoś się dogadamy” - uciekaj! W EKO-TECHNICE mamy żelazną zasadę, że klient bezwzględnie musi poznać cenę całkowitą, zanim podejmie decyzję o zakupie. Z tego powodu, najpierw dobieramy konkretny zmiękczacz w oparciu o informacje od kupującego (zwykle dajemy 2–3 pasujące do wymagań modele z różnych segmentów cenowych do wyboru), następnie zapoznajemy się z miejscem instalacji (często wystarczą zdjęcia, ale czasami musimy wykonać wizję lokalną). Dopiero po tym następuje etap podsumowania, gdzie wyliczamy dokładny koszt obejmujący ten konkretny montaż, czyli: dojazd, robociznę, materiały instalacyjne i wybrane urządzenia, a następnie wszystko to zawieramy w ofercie (gdzie też zamieszczamy linki do rozbudowanych opisów oraz zdjęć podobnych instalacji). Głęboko wierzę, że nie jesteśmy pod tym względem wyjątkowi i inne firmy z branży uzdatniania wody mają podobną procedurę - zwłaszcza rozsiani po całej Polsce partnerzy naszego ulubionego producenta zmiękczaczy Ecowater.
4. Zapłacisz mniej
Jak najbardziej, pod warunkiem, że interesuje Cię paragon na osobę prywatną i oczywiście zamówiłeś zmiękczacz do wody z montażem. W takiej opcji sprzedawca będzie miał prawo zastosować stawkę VAT 8% zamiast 23% i jest to jak najbardziej zgodne z naszym bezustannie zmieniającym się prawem podatkowym (gwoli ścisłości - taki jest stan na połowę 2023 r.). Zdarza się, że klient ma już umówiony i nawet zapłacony sam montaż zmiękczacza wody z hydraulikiem, który wykonuje instalację w całym domu. W takiej sytuacji nalegamy na to by podwykonawca zostawił nam chociaż fragment podłączenia do realizacji, bo dzięki temu zmiękczacz wody nie będzie o 15% droższy.
5. Zapłacisz mniej
Wiem, że się powtarzam, ale po prostu chciałem szczególnie zwrócić uwagę na faktyczną końcową cenę. Firma - taka jak nasza - zarabia przede wszystkim na urządzeniu i dlatego może sobie pozwolić na wykonanie usługi montażu praktycznie po kosztach lub z bardzo niewielkim zyskiem. Hydraulik, któremu zlecisz taką samą usługę, musi uwzględnić jeszcze swój zysk i nie bardzo widzę możliwość, by w takiej opcji wyszło taniej (chyba, że montaż wykona Ci przysłowiowy szwagier za napoje orzeźwiające dostarczane w trakcie pracy, ale w takim przypadku proponuję uważnie przeczytać kolejny punkt).
6. Otrzymasz gwarancję nie tylko na urządzenie, ale również na wykonany montaż zmiękczacza wody
Znowu pozwól, że na naszym przykładzie. W EKO-TECHNICE używamy tylko sprawdzonych, bardzo dobrych materiałów, mamy profesjonalny sprzęt i myślę, że najlepszych instalatorów w Polsce (jeśli ktoś kiedyś zorganizuje zawody na montaż lub serwis zmiękczacza wody będziemy mogli to udowodnić, na razie możesz mi tylko uwierzyć, lub nie). Czy w związku z tym jestem zawsze w 100% pewny, że na wykonanej przez nas instalacji nie pojawi się przeciek? NIestety nie. Mimo że mogę z dumą powiedzieć o 99,99% niezawodności naszych montaży to jednak raz na parę lat zdarza się - nawet nam (sic!) - awaria, w stylu zalania kotłowni, która wywołana jest pękniętą kształtką hydrauliczną (wada fabryczna). Co w takim wypadku? Co, gdyby to Ciebie właśnie spotkała powyższa sytuacja?
Przede wszystkim powinieneś mieć ubezpieczenie domu – to podstawa. Po drugie, warto wybrać firmę, która w przypadku wady fabrycznej użytego materiału (na przykład takiej kształtki hydraulicznej), pomoże Ci w uzyskaniu rekompensaty od producenta. Po trzecie, sam wykonawca też powinien posiadać ubezpieczenie OC (w tej branży kosztuje ono ładnych kilka tysięcy złotych rocznie, ale spokojny sen jest cenniejszy).
Na koniec wspomnę, że niezmiernie ważne jest abyś otrzymał od wykonawcy dokument fiskalny (paragon, lub fakturę), gdzie będzie jednoznacznie wskazane co kupujesz i gdzie zostało to zainstalowane. Powinna się tam także znaleźć dokładnie taka kwota, jaką zapłaciłeś. Nie chodzi o to że sam kocham poborców podatkowych i namawiam do płacenia jak największych danin, ale po prostu tylko tak w razie jakichkolwiek problemów, reklamacji czy sporu ze sprzedającym, rozmawiać będziecie o kwocie jaką faktycznie zapłaciłeś a nie np. o 1/3 z niej.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszam do następnej części.
Poradnik - Jaki zmiękczacz wody do domu? Część 3
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Poradniki
Poradnik - Jaki zmiękczacz wody do domu? Część 2
Zalety zakupu zmiękczacza do wody od firmy z Twojej okolicy:
1. Wspierasz lokalną przedsiębiorczość
Wiem, że brzmi to trochę górnolotnie, ale nie chodzi mi tylko o wsparcie rozwoju regionu i inne zagadnienia gospodarcze. Myślę raczej o sprawach czysto ludzkich. Nie mam nic przeciwko by spotykać na ulicy czy w sklepie ludzi, z którymi łączy mnie udana transakcja. Ja kupiłem coś od Ciebie, Ty ode mnie, a skoro każdy z nas stara się, aby jego produkt lub usługa była na najwyższym poziomie to spotykając się przypadkiem uśmiechamy się do siebie, a nie złorzeczymy.
Osobiście odczuwam też coś w rodzaju dumy, gdy lokalna firma odnosi sukcesy i mogę się pochwalić, że zarówno ja jestem jej klientem jak i ona moim: dobrym na to przykładem jest lider w branży przesyłek z wykorzystaniem paczkomatów, który zaczynał ich produkcję w naszej miejscowości. Teraz ich hala produkcyjna jest wielokrotnie większa niż parę lat temu, a firma - zza naszego przysłowiowego płotu - podbija rynki zagraniczne. Wykonana przez nas instalacja uzdatniania wody jest istotnym elementem w procesie produkcyjnym paczkomatów, które widzimy na każdym kroku i jesteśmy z tego naprawdę dumni!
Zalety zakupu zmiękczacza do wody od firmy z Twojej okolicy:
1. Wspierasz lokalną przedsiębiorczość
Wiem, że brzmi to trochę górnolotnie, ale nie chodzi mi tylko o wsparcie rozwoju regionu i inne zagadnienia gospodarcze. Myślę raczej o sprawach czysto ludzkich. Nie mam nic przeciwko by spotykać na ulicy czy w sklepie ludzi, z którymi łączy mnie udana transakcja. Ja kupiłem coś od Ciebie, Ty ode mnie, a skoro każdy z nas stara się, aby jego produkt lub usługa była na najwyższym poziomie to spotykając się przypadkiem uśmiechamy się do siebie, a nie złorzeczymy.
Osobiście odczuwam też coś w rodzaju dumy, gdy lokalna firma odnosi sukcesy i mogę się pochwalić, że zarówno ja jestem jej klientem jak i ona moim: dobrym na to przykładem jest lider w branży przesyłek z wykorzystaniem paczkomatów, który zaczynał ich produkcję w naszej miejscowości. Teraz ich hala produkcyjna jest wielokrotnie większa niż parę lat temu, a firma - zza naszego przysłowiowego płotu - podbija rynki zagraniczne. Wykonana przez nas instalacja uzdatniania wody jest istotnym elementem w procesie produkcyjnym paczkomatów, które widzimy na każdym kroku i jesteśmy z tego naprawdę dumni!

2. Przed zakupem możesz odwiedzić firmę
Żyjemy w czasach, gdy wiele przedsiębiorstw można ocenić na podstawie strony internetowej lub aktywności w mediach społecznościowych… czasem bardzo mylnie w stosunku do stanu faktycznego. Bo jeśli w zakładce „o nas” widnieje nowoczesny budynek rodem z Manhattanu, ale po wpisaniu adresu firmy w mapy Google na podglądzie streetview ukazują się obskurne baraki, to słusznie możesz przypuszczać, że coś jest nie tak. Mówi się „jak nas widzą, tak nas piszą” i oczywiście nie mam na myśli przesadnego przeinwestowania w siedzibę (w stylu marmurów i złoceń jak w niektórych budynkach ZUS). Chodzi mi tylko o to, że warto jest odwiedzić taką firmę i samodzielnie potwierdzić, że za obietnicami ze strony www stoją konkrety w postaci salonu sprzedaży, magazynu, warsztatu czy floty samochodów firmowych dla instalatorów i serwisantów. Jasne, każdy kiedyś zaczynał. Pamiętam moje początki – wiedziałeś, że po wyjęciu fotela pasażera, do Fiata 126p można było zmieścić narzędzia, materiały instalacyjne i jeszcze zmiękczacz?
Jednak nie udawałem wtedy lidera rynku, tylko z pokorą budowałem swoją markę, uparcie realizując wyznaczone cele. W tych zamierzchłych czasach nadrabiałem jakością usług i wieloma innymi czynnikami, które przyczyniły się do rozwoju EKO-TECHNIKI.

3. Wiesz, ile zapłacisz
Chodzi o to, że powinieneś poznać faktyczny koszt całkowity inwestycji (a przynajmniej tak to moim zdaniem powinno wyglądać). Jeśli słyszysz na etapie ustalania ceny kwotę „około” to nie dobrze, ALE jeśli pada ze strony sprzedawcy sławne „jakoś się dogadamy” - uciekaj! W EKO-TECHNICE mamy żelazną zasadę, że klient bezwzględnie musi poznać cenę całkowitą, zanim podejmie decyzję o zakupie. Z tego powodu, najpierw dobieramy konkretny zmiękczacz w oparciu o informacje od kupującego (zwykle dajemy 2–3 pasujące do wymagań modele z różnych segmentów cenowych do wyboru), następnie zapoznajemy się z miejscem instalacji (często wystarczą zdjęcia, ale czasami musimy wykonać wizję lokalną). Dopiero po tym następuje etap podsumowania, gdzie wyliczamy dokładny koszt obejmujący ten konkretny montaż, czyli: dojazd, robociznę, materiały instalacyjne i wybrane urządzenia, a następnie wszystko to zawieramy w ofercie (gdzie też zamieszczamy linki do rozbudowanych opisów oraz zdjęć podobnych instalacji). Głęboko wierzę, że nie jesteśmy pod tym względem wyjątkowi i inne firmy z branży uzdatniania wody mają podobną procedurę - zwłaszcza rozsiani po całej Polsce partnerzy naszego ulubionego producenta zmiękczaczy Ecowater.

4. Zapłacisz mniej
Jak najbardziej, pod warunkiem, że interesuje Cię paragon na osobę prywatną i oczywiście zamówiłeś zmiękczacz do wody z montażem. W takiej opcji sprzedawca będzie miał prawo zastosować stawkę VAT 8% zamiast 23% i jest to jak najbardziej zgodne z naszym bezustannie zmieniającym się prawem podatkowym (gwoli ścisłości - taki jest stan na połowę 2023 r.). Zdarza się, że klient ma już umówiony i nawet zapłacony sam montaż zmiękczacza wody z hydraulikiem, który wykonuje instalację w całym domu. W takiej sytuacji nalegamy na to by podwykonawca zostawił nam chociaż fragment podłączenia do realizacji, bo dzięki temu zmiękczacz wody nie będzie o 15% droższy.
5. Zapłacisz mniej
Wiem, że się powtarzam, ale po prostu chciałem szczególnie zwrócić uwagę na faktyczną końcową cenę. Firma - taka jak nasza - zarabia przede wszystkim na urządzeniu i dlatego może sobie pozwolić na wykonanie usługi montażu praktycznie po kosztach lub z bardzo niewielkim zyskiem. Hydraulik, któremu zlecisz taką samą usługę, musi uwzględnić jeszcze swój zysk i nie bardzo widzę możliwość, by w takiej opcji wyszło taniej (chyba, że montaż wykona Ci przysłowiowy szwagier za napoje orzeźwiające dostarczane w trakcie pracy, ale w takim przypadku proponuję uważnie przeczytać kolejny punkt).
6. Otrzymasz gwarancję nie tylko na urządzenie, ale również na wykonany montaż zmiękczacza wody
Znowu pozwól, że na naszym przykładzie. W EKO-TECHNICE używamy tylko sprawdzonych, bardzo dobrych materiałów, mamy profesjonalny sprzęt i myślę, że najlepszych instalatorów w Polsce (jeśli ktoś kiedyś zorganizuje zawody na montaż lub serwis zmiękczacza wody będziemy mogli to udowodnić, na razie możesz mi tylko uwierzyć, lub nie). Czy w związku z tym jestem zawsze w 100% pewny, że na wykonanej przez nas instalacji nie pojawi się przeciek? NIestety nie. Mimo że mogę z dumą powiedzieć o 99,99% niezawodności naszych montaży to jednak raz na parę lat zdarza się - nawet nam (sic!) - awaria, w stylu zalania kotłowni, która wywołana jest pękniętą kształtką hydrauliczną (wada fabryczna). Co w takim wypadku? Co, gdyby to Ciebie właśnie spotkała powyższa sytuacja?
Przede wszystkim powinieneś mieć ubezpieczenie domu – to podstawa. Po drugie, warto wybrać firmę, która w przypadku wady fabrycznej użytego materiału (na przykład takiej kształtki hydraulicznej), pomoże Ci w uzyskaniu rekompensaty od producenta. Po trzecie, sam wykonawca też powinien posiadać ubezpieczenie OC (w tej branży kosztuje ono ładnych kilka tysięcy złotych rocznie, ale spokojny sen jest cenniejszy).

Na koniec wspomnę, że niezmiernie ważne jest abyś otrzymał od wykonawcy dokument fiskalny (paragon, lub fakturę), gdzie będzie jednoznacznie wskazane co kupujesz i gdzie zostało to zainstalowane. Powinna się tam także znaleźć dokładnie taka kwota, jaką zapłaciłeś. Nie chodzi o to że sam kocham poborców podatkowych i namawiam do płacenia jak największych danin, ale po prostu tylko tak w razie jakichkolwiek problemów, reklamacji czy sporu ze sprzedającym, rozmawiać będziecie o kwocie jaką faktycznie zapłaciłeś a nie np. o 1/3 z niej.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszam do następnej części.
Poradnik - Jaki zmiękczacz wody do domu? Część 3
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Poradniki